„Terapeutyczna moc nerwu błędnego” [RECENZJA]

[1.07.2020 r.]

Publikujemy czternastą recenzję w naszym cyklu CPI CZYTA
Autorką tekstu jest Katarzyna Przerwa-Zydorowicz

Stanley Rosenberg „Terapeutyczna moc nerwu błędnego. Praca z ciałem oparta na Teorii Polliwagalnej”.

Zacznę do tego, że trudno mi obecnie sobie wyobrazić moje rozumienie człowieka, jego psychiki bez znajomości neuronauki. Ktoś powie, że takie naukowo-medyczne podejście to zbytni redukcjonizm, że ujmowanie człowieka w tych kategoriach to uproszczenie, które sprowadza zaburzenie psychiczne do zaburzonej ilości neuroprzekaźników oraz wpływu określonych struktur mózgu na odczuwanie takich, a nie innych emocji i ich regulację. O tym, że taka wiedza jak bardzo cenna przekonałam się wielokrotnie nie tylko podczas pracy z pacjentami z problemami neurologicznymi, ale również z osobami zmagającymi się z PTSD (Zespołem Stresu Pourazowego). Bez znajomości neuronauki praca z traumą byłaby moim zdaniem niepełna.

Teoria Poliwagalna Stephena Porgesa to pozycja niezbędna dla nas terapeutów. Neurocepcja, jest czymś niezwykle istotnym, to sposób, w jaki obwody nerwowe rozróżniają sytuacje bezpieczne, niebezpieczne i groźne. Błędna neurocepcja pojawia się na przykład wówczas, kiedy człowiek zaczyna reagować na bezpieczną sytuację tak, jakby znajdował się w stanie zagrożenia, w niebezpieczeństwie zachowywać się tak, jak gdyby wszystko było w porządku. Porges przekonuje, jak wielką rolę odgrywa nerw błędny w procesie regulacji psychiki człowieka. Jest nerwem czaszkowym łączącym obszary pnia mózgu z kilkoma narządami wewnętrznymi. Porges zrewolucjonizował myślenie o autonomicznym układzie nerwowym – okazało się, że pracuje on nie tylko w dwóch trybach: pobudzenia (część współczulna) i odprężenia (część przywspółczulna z rzeczonym nerwem błędnym). Pogres zwrócił uwagę, że nerw błędny należy rozumieć jako dwa oddzielna układy: mamy zatem część grzbietową nerwu błędnego i brzuszną część nerwu błędnego. Grzbietowa uruchamia się w reakcji na niemożność walki lub ucieczki, prowadząc do zamierania (jak to ta miejsce nierzadko w reakcji na traumę). Aktywacja brzusznej odpowiedzialna jest za proces emocjonalnego przywiązania i jakości relacji. Jeśli system działa płynnie, to mamy do czynienia z psychiczną równowagą. Niezwykle trudno o taki stan w sytuacji przewlekłego stresu, wówczas bowiem układ współczulny jest ciągle w stanie gotowości. Rosenberg zwraca uwagę, że najbardziej naturalny i skuteczny sposób uruchomienia samoregulacji to prawdopodobnie interakcje towarzyskie z ludźmi znajdującymi się w stanie równowagi i zaangażowania społecznego.

Rosenberg opierając się na własnej praktyce, wskazuje, że wiele zaburzeń psychicznych oraz chorób somatycznych ma związek z przewlekłą aktywacją części grzbietowej nerwu błędnego oraz układu współczulnego. Pomaga to zrozumieć anatomiczne i funkcjonalne podłoże wielu zaburzeń psychicznych z naciskiem na aktywację układu pobudzenia oraz problemy z aktywacją części brzusznej nerwu błędnego: zaburzeń lękowych, depresyjnych, choroby dwubiegunowej, PTDS itp. Książka ta oprócz części teoretycznej, kładzie nacisk na niezwykle ważną część praktyczną. To jej wielka wartość. Zawarto w niej wiele ćwiczeń, które mają na celu pobudzenie aktywności brzusznej części nerwu błędnego. Opisom ćwiczeń towarzyszą zdjęcia, co znacznie ułatwia ich praktykowanie.

Dbajmy zatem na wielu poziomach o nasz układ nerwowy, pamiętajmy, że to nasz największy sprzymierzeniec.

Katarzyna Przerwa-Zydorowicz – psycholog, psychoterapeuta, diagnosta w zakresie neuropsychologii, historyk sztuki z Centrum Psychoterapii Integralnej w Poznaniu

Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagielońskiego

https://wuj.pl/ksiazka/terapeutyczna-moc-nerwu-blednego