„Zrozumieć ACT” [RECENZJA]

Publikujemy trzecią recenzję w naszym nowym cyklu CPI Poleca.
Autorką tekstu jest współpracująca z Centrum psychoterapeutka Barbara Ostrowska.

.…O łapaniu szczęścia między wierszami…..

Nie da się pisać o Terapii Akceptacji i Zaangażowania (ACT) czy też jej praktykować, bez wdrażania jej we własną codzienność. Gdy wychodzę poza umysł i zanurzam się we własnym życiu, raz za razem –  działam! Każdego dnia, w każdej chwili, mogę podejmować decyzję, czy działam według tego co jest dla mnie ważne, czy też to ignoruje swoje wartości? Czasami działanie wymaga konfrontacji z nieprzyjemnymi uczuciami, wspomnieniami, wymaga otwarcia się na to co trudne. Na co dzień nie tylko moim pacjentom, ale również mnie samej zdarza się funkcjonować na autopilocie, bezrefleksyjnie. W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi. Oczekiwanie, że zawsze będziemy wypełniać swoje obowiązki, żyć w zgodzie z tym co ważne, jest mało realne. Realnym natomiast jest stawanie się w tym coraz lepszym życiu zgodnym z tym co ważne, czy wypełnianiu obowiązków. O tym właśnie jest „Zrozumieć ACT”, której autorem jest Russ Harris. Ale zacznijmy od początku….

Po pierwszej dość akademickiej i teoretycznej publikacji ładnych parę lat temu nareszcie ukazała się na polskim rynku wydawniczym pozycja napisana językiem prostym, pełnym metafor i nacechowanym pozytywnym wydźwiękiem. Jest to książka dedykowana adeptom i praktykom Terapii Akceptacji i Zaangażowania (ACT), jakkolwiek w mojej ocenie jest wartościową propozycją dla każdego terapeuty, który w swojej codzienności dotyka różnych odcieni cierpienia i tęsknoty za wartościowym życiem. ACT sama w sobie jest metodą o potwierdzonej naukowo skuteczności m.in.: w lęku, depresji, zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym, fobii społecznej, GAD, schizofrenii, zaburzeniu osobowości typu borderline, leczeniu przewlekłego bólu i wielu innych.

Od pewnego czasu Terapia Akceptacji i Zaangażowania staje się coraz bardziej popularną formą pracy terapeutycznej. Jest to jedno z podejść tzw. III fali terapii poznawczo-behawioralnych, a stricte wywodząca się ze skrajnego behawioryzmu. U założenia ACT (już sam skrót znaczy DZIAŁAJ), jest metodą pracy nakierowaną na pracę na relacji w stosunku do tego co dzieje się w głowie. Terapeuta nie tyle pyta o myśli, emocje, zachowania, co o to, jaki jest tworzony związek z tą myślą czy uczuciem, co ta myśl powoduje, czy trzymanie się tej myśli zbliża do życia zgodnego z wartościami, czy też bywa nieużyteczne.  Tym co powoduje, że cierpimy, jest nie tylko to, co nas spotyka w życiu (trudności, choroby, wypadki, etc.) lecz w dużej mierze to, co sami robimy z tą trudnością –  późniejszymi myślami, analizowaniem, „przeżuwaniem” po zdarzeniu.  A co umożliwia nam język. My – ludzie, jako istoty inteligentne przenieśliśmy świat zewnętrzny do naszego umysłu, potrafimy rozwiązywać problemy bez wypowiedzenia słowa, bez użycia rąk, tylko za pomocą myśli. I bywa to zbawienne….. ale też wpędza nas w kłopoty.

„Zrozumieć ACT” jest o tym jak wyjść z kłopotów powstałych w tej właśnie relacji. Prowadzi czytelnika za rękę od sześciu podstawowych procesów ACT i źródeł w Teorii Ram Relacyjnych – jakże istotnym podłożu cierpienia zaklętego w język. Następnie zaprasza w proces przechodzenia od cierpienia do witalności. W pierwszym kontakcie mogą pojawiać się wątpliwości. Tak było ze mną. Mój racjonalny umysł podpowiadał: „ale jak to może działać?”, „że jak, mam pomijać objaw”? A to dlatego, że na pierwszy rzut oka ACT podważa to, co do tej pory było uznane standardem – focus na objawie, cierpieniu, i jak już złapiemy to cierpienie (może ujęciu w „F”?), to wtedy praca na pozbyciu się go z meandrów życia pacjenta. „Zrozumieć ACT” prowadzi nas zupełnie inną drogą, obliguje czytelnika do przejścia własnego procesu. Każdy rozdział kończy się wpierw pracą na sobie, zanim ruszamy z pacjentem. Pokazuje w jaki sposób unikanie doświadczania, ograniczona samowiedza czy brak jasnych wartości  lub kontaktu z nimi nasila cierpienie. „Zrozumieć ACT” pokazuje jak myśleć kategoriami ACT, jak zwiększać elastyczność psychologiczną za pomocą wielu przydatnych formularzy i ćwiczeń gotowych do pracy z pacjentem. Znajdziemy w niej informacje jak przeprowadzić wywiad, stworzyć konceptualizację przypadku, zbudować relację terapeutyczną czy ustrukturyzować pracę. Przede wszystkim zaprasza ona nas do działania. Działania w kierunku satysfakcjonującego życia, pomaga nakreślić cele, puścić kontrolę czy dostosować interwencje. Na każdym kroku znajdziemy w niej metafory, ćwiczenia, tabelki, a wszystko okraszone komentarzami i przykładami dialogów terapeutycznych, z których możemy zaczerpnąć inspirację do własnej pracy. „Zrozumieć ACT” cenię za jej elastyczność, kreatywność i spontaniczność w wersetach. A przede wszystkim za wprowadzanie normalności i naturalności, pokazanie różnicy między tolerancją a akceptacją, między bywaniem różnymi wersami „SIEBIE, a byciem jedną zacementowaną „JESTEM – teoria na swój temat”, różnicy między byciem w chwili obecnej, a „życiem” w przeszłości czy przyszłości, i tym co najważniejsze robieniem tego co ma znaczenie, a unikaniem….